logo Uzyskaj dostęp Co nowego w Pracowni

Pytanie do eksperta

Witam serdecznie mam 4 letnią dziewczynkę, która jest nadwrażliwa dotykowo, ale w stopniu bardzo nasilonym, nie chce się ubierać , nawet osobistej bielizny. Ma tylko jedne spodenki i bluzkę. nie ubiera kurtki , czapki itd. Moje pytanie co zrobić w takiej sytuacji? Jak z nią pracować ? Proszę o jakieś wskazówki bo moje się wyczerpały. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Ewa

Odpowiedź: Droga Pani Ewo, oprócz wielospecjalistycznej diagnozy, która pozwoli na określenie pełnego profilu sensorycznego dziecka warto pomyśleć o stałej terapii. W domu przede wszystkim musimy uzbroić się w cierpliwość, bowiem dziecko rzeczywiście może odczuwać silny ból, czy niepokój z powodu noszenia ubrań. Oprócz spraw sensorycznych przyczyną mogą być schorzenia medyczne, na przykład alergia, dlatego też konieczna jest konsultacja medyczna. Ponad to być może dziecko ma przesuszoną skórę, co może być spowodowane nieprawidłową pracą tarczycy. Dzieci w wieku przedszkolnym narażone są na zachorowanie na świerzb. Dlatego też nieodzowna jest zatem diagnoza medyczna. Gdyby przyczyna była wyłącznie sensoryczna to proponuję najpierw wypić kawę, przygotować się do wyjścia, żeby pozostawić sobie czas wyłącznie na przygotowanie dziecka do ubrania się. Ranki w większości rodzin są bardzo trudne. Rodzice potrzebują dużo spokoju, bo to oni muszą pomóc dziecku wyregulować emocje. Spokojny rodzic jest szansą na spokojne dziecko. Po naradzie rodzinnej, solidnym wyspaniu się możemy wdrażać poniższy program. Warunek jest jeden: wewnętrznie nastawiamy się na spokój i radość z czekającego nas nowego życia. Informujemy o tym nasze dziecko, które z entuzjazmem zaznajamiamy z nowymi planami. Po pierwsze ubrania mogą rzeczywiście drażnić swoją fakturą. Można je prać za pomocą delikatnych proszków, a następnie suszyć w suszarce bez dodatkowych środków chemicznych. Wyjęte z niej ubrania są pozbawione kłaczków, nitek, są miękkie i ciepłe. Dodatkowo likwidujemy wszystkie ubrania z grubymi szwami, prasowankami, ozdobami, gdyż dziecko może je wyczuwać nadmiernie. Wieczorem ustalamy z dzieckiem, co założy następnego dnia podając do wyboru dwie rzeczy – niebieską lub zieloną bluzkę. Rano gotowi, spakowani do wyjścia, ale z dużym zapasem budzimy dziecko i ze spokojem jesteśmy przy nim podczas ubierania się. Dla wielu dzieci problem jest to, że rodzic oczekuje szybkiego ubrania się, a w tym czasie sam organizuje się do wyjścia. Dziecko pozostaje samo w pokoju. Zmieniamy jeśli to konieczne tę rutynę i budujemy nową. Ranek to czas na bycie razem. Wspólne ubieranie się, chwalenie dziecka za noszenie ubrań i choć mniejsze narzekanie mogą je zmotywować. Po drugie po południu masujemy całe ręce, plecy i nogi dziecka włącznie ze stopami różnymi fakturami. Z kuchni i łazienki zbieramy miękkie, szorstkie, prążkowane, śliskie, futrzane, kolczaste itp. rzeczy, wkładamy je do koszyka, który trzymamy w salonie przy sofie. Następnie o stałej porze, siedząc razem na sofie masujemy tym dziecko, bardziej w kierunku od serca. Po trzecie wskazane jest zapewnienie dziecku dużej ilości zajęć na podłodze, o charakterze czworakowania, pełzania, zabaw przedmiotami znajdującymi się w kuchni i w łazience, umożliwiającymi brudzenie rąk, aktywne uczestnictwo dziecka w zabawach na różnorodnych placach zbaw, w salach zabaw, klubach dziecięcych, parkach trampolin zwłaszcza w oparciu o sprzęty do aktywności ruchowych typu rower, rakietki do gry, piłki, łyżwy itd. Po czwarte ważne jest zachęcanie dziecka do gotowania, a właściwie wkładania rąk w chłodną galaretkę, suchy ryż, miękkie i śliskie mięso mielone, dotykanie brudnej marchwi, zamaczanie kotletów w jajku itp. Po piąte, warto zaopatrzyć dziecko we wszelkie „slime”, zachęcać je do samodzielnego ich przygotowywania. Ponadto można zachęcać dziecko do eksperymentów typu: wulkan, jak samodzielnie zrobić mydło lub perfumy? Dzięki zwiększeniu ilości bodźców dotykowych w życiu dziecka, zapewnieniu mu ruchu, dużego poczucia bezpieczeństwa oraz wyboru możemy uzyskać zmniejszoną pobudliwość dziecka na bodźce dotykowe spowodowane koniecznością noszenia ubrań. Istotną sprawą jest konieczność ustalenia z dzieckiem, gdzie i kiedy możemy chodzić rozebrani, a gdzie ubrani. Dziecko powinno być wdrażane do przestrzegania zasad. Dzięki temu zyskuje jasne informacje i spokojniej reaguje na konieczność znoszenia niekomfortowych rzeczy.

Autorzy

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.