Bajka o matematyce

21 czerwca 2016 r. / 2 min. czytania

Biologia była fajna i zielona, w kieszeniach nosiła kwiaty, a w jej włosach ptaki wiły sobie gniazda. Język Polski ciągle gadał, co mu ślina na język przyniosła i zawsze było z nim wesoło. Gimnastyka mogła biegać i fikać koziołki przez cały dzień. A matematyka była trudna i nikt jej nie rozumiał. Nikt nie lubił Matematyki. Biologia była fajna i zielona, w kieszeniach nosiła kwiaty, a w jej włosach ptaki wiły sobie gniazda. Język Polski ciągle gadał, co mu ślina na język przyniosła i zawsze było z nim...

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!

Subskrybuj teraz

Masz już konto?