Wykorzystanie muzyki klasycznej podczas zajęć z elementami integracji sensorycznej

7 czerwca 2018 r. / 11 min. czytania

„Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów” Pitagoras Człowiek od zarania dziejów dążył do otaczania się muzyką. Już pitagorejczycy twierdzili, że muzyka ma zdolność leczenia duszy i namiętności oraz wpływa na postawę cechującą się umiarem i harmonią. Muzyka ma zdolność wzbudzania emocji, zaspokaja potrzeby estetyczne i poznawcze, umożliwia ekspresję emocji i zabawy, a co najważniejsze – wpływa na procesy fizjologiczne, czyli funkcje wegetatywne i motoryczne. Wykorzystanie terapeutycznego znaczenia muzyki jest uwzględnianie w terapii dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych, szczególnie u dzieci ze wzmożoną potrzebą ruchu, u dzieci cechujących się biernością, z głęboką niepełnosprawnością intelektualną. Rytm, który jest pierwotnym składnikiem muzyki, najmocniej oddziałuje na emocje dzieci. Rytm wiąże się z dużym, intensywnym ładunkiem energetycznym. Przenika on ciało i sprawia, że możliwe jest odczucie pełnej synchronizacji rytmu i ciała. Alfred Tomatis – francuski otolaryngolog, neurolog i foniatra, twórca treningu audio-psycho-lingwistycznego – zaobserwował istnienie zależności układu słuchowego i przedsionkowego, które umożliwiają percepcję ruchu. Układ przedsionkowy umożliwia odbiór ruchów wolniejszych i analizę pozycji ciała w przestrzeni za pomocą wibracji o niskich częstotliwościach. Z kolei receptory słuchowe ślimaka – struktury ucha wewnętrznego odbierają ruchy szybciej oscylujące, czyli wibracje o wysokiej częstotliwości. Umożliwia to odczuwanie dźwięków nawet przez osoby niesłyszące. Część mózgu zwana tworem siatkowatym odbiera bodźce ze słuchowych i przedsionkowych dróg nerwowych. W procesie tym wydzielany jest specyficzny dla...

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!

Subskrybuj teraz

Masz już konto?