logo Uzyskaj dostęp Co nowego w Pracowni

Pytanie do eksperta

Witam, mam 5-letnią córkę z zaburzeniami integracji sensorycznej. Dowiedziałyśmy się jak miała 2,5 roku. Ma 8 -letniego brata, jest najmłodsza. Bardzo często powtarza ze jest "dzidzią". Kiedy znalazła pudełko ze starymi zabawkami typu grzechotki i gryzaki nie pozwoliła się ich pozbyć. W ciągu dnia od dawna nie ma problemu z toaletą. Jeszcze na noc ma zakładaną pieluszkę. Nie chce zafundować jej jakiejś traumy i nie zdejmuję jej na siłę bo wiem ze bardzo się przejmuje i przezywa kiedy usika się w nocy bez pieluchy. Tym bardziej ze mój mąż czesto wieczorem pytał przy córce czy na pewno ma pieluchę zeby niczego nie pobrudziła więc myślę ze nawet ze strachu może chcieć zakladać te pieluchę. Typ tatusia czyściocha mógł ją bardzo zesteresować i miec duży wpływ. Więc nie naciskam i chciałam na spokojnie bez nacisku pracować nad tą pieluszką. Ale jak słyszę o tej "dzidzi" i rozmawiam z nią o pieluszcze to ona mi mówi że małe dzieci mają pieluszki więc ona też chce to zastanawiam się czy ona sobie czegoś w głowie tak nie poukladała że znajduje jakieś atrybuty dzidziusiów z którymi nie chce się rozstać. Ostatnio chciała żebym ze wspomnianego pudła wyjeła grzechotkę i pogrzechotała jej przed spaniem. Akurat dwa wieczory minęły i zajęłyśmy się czymś innym i nie uzyłam tej grzechotki. A dziś w nocy budziła się z płaczem, śpi sama w swoim pokoju, z płaczem wołała mnie żeby jej pogrzechować bo jej wieczorem nie pogrzechotałam. Nieco nietypowy powód do płaczu w środku nocy. Nie wiem czy tak potrzebuje bliskości, poczucia zaopiekowania się nią. Weronika jak była mniejsza czesto budziła się z wielkim płaczem w nocy, żeby np zdjąć z łóżka kołdrę bo tak jej przeszkadzała i drażniła ale już od dłuzszego czasu był spokój. Ale ta kwestia "chce być małą dzidzią" zaczyna mnie niepokoić. Spanie w pieluszce. Jedzenie przecierów owocowych które są dla małych dzieci. Budzenie się z placzem zeby położyć się obok niej i użyć grzechotki. Czy mogłabym uzyskać jakąś podpowiedź? Pozdrawiam Iwona S.

Odpowiedź: "Opisana sytuacja jest niepokojąca z uwagi na wiek dziecka, mimo podanych szczegółów konieczne jest przeprowadzenie dokładnego wywiadu i konsultacja psychologiczna. Aktualnie, zanim włączy się psycholog, ponieważ termin oczekiwania może być długi należy zacząć dostarczać dziecku dodatkowych bodźców niezależnie od diagnozy psychologicznej. Dziecko powinno spać pod ciężką kołdrą, bawić się z rodzeństwem w gry polegające na przepychaniu się, ciągnięciu, takie jak zapasy , koguciki, siłowanie na rękę, ciągnięcie pod stołem palców i zgadywanie, który, itp. Dodatkowo można wspólnie oglądać zdjęcia z okresu ciąży, pierwszych miesiecy życia Córki, odpowiadać o tym, napisać razem z dzieckiem książkę o czekaniu na nie, zrobić ilustracje, wkleić zdjęcia cały czas podkreślając, jak bardzo na nią czekaliśmy oraz odczytywać tę książkę codziennie okazując radość. Warto zastanowić się nad wprowadzeniem jasnych i konsekwentnych zasad, ponieważ czas płynie nieubłaganie i potrzebne jest szybkie poradzenie sobie z sytuacją. Współpraca z terapeutą Integracji Sensorycznej oraz psychologiem, a w razie konieczności diagnostyka medyczna pomogą w ukierunkowanie rozwoju dziecka.

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.